Amatorzy i amatorki – porno, które pokochał świat

Pornografia to ogromny biznes. Wielkie koncerny mają duży wpływ na rozwój technologii. Mówi się, że dogadywały się nawet z producentami sprzętu elektronicznego, jak smartfony czy tablety, by ich ekrany były większe. W końcu możliwość obejrzenia fotek czy filmików w każdym miejscu zwiększa sprzedaż i dochód z reklam, z jakich m.in. żyją serwisy z treściami XXX. I choć tworzone przez wytwórnie filmowe profesjonalne produkcje cieszą się dużą popularnością, to mają potężną, oddolną konkurencję.

Amatorzy i amatorki cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród wielu widzów. Przyczyny są różne, jednak jednym z głównych powodów, dla którego tak chętnie się sięga po ten gatunek porno, jest fakt, że zarówno single, jak i pary są dużo bardziej naturalne pod każdym względem niż aktorzy. Gorące dziewczyny, występujące na nagich fotkach, jak i filmach, a także męskie „ciacha” stały się obiektem pożądania tysięcy widzów z całego świata.

Sprawdź również: Gdzie kupić amatorskie zdjęcia erotyczne?

Potencjał amatorek oczywiście został już wykorzystany wcześniej, m.in. przez Hustlera. Jednak dzisiaj ich siłą jest Internet. Na czym dokładnie polega fenomen amatorskiego porno? Czemu ludzie tak chętnie oglądają fotki i klipy filmowe bez profesjonalnych aktorów, a po prostu singli, pary, jak i całe grupy, które oddają się rozpustnym zabawom? W tym artykule dowiesz się wszystkiego, co chciałbyś wiedzieć o erotycznych treściach, jakie powstają z udziałem dziewczyn i mężczyzn z każdego zakątka Ziemi. Przekonasz się, że amatorskie zdjęcia i filmy są często dużo ciekawsze niż profesjonalne produkcje. Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj ten artykuł!

Amatorskie porno pod okiem wielkich wytwórni

Nim jednak o samych amatorkach, jakie współcześnie raczą nas swoimi wdziękami, warto powiedzieć kilka słów o tym, jak stały się one popularne w świecie fotek i filmów XXX. Zasadniczo niemal każda gwiazda porno zaczynała od bycia amatorką. Jednak prawdziwą epokę popularności „świeżych” modelek i aktorek rozpoczęło imperium Hustlera. W samym magazynie, w wersji amerykańskiej, funkcjonuje dział „The Beaver Hunt” – „Polowanie na bobra”. Z pewnością spodziewasz się, skąd ten tytuł. W każdym razie to właśnie tam pojawiały się fotki amatorek, które były podsyłane przez samych czytelników. Tym samym już od najwcześniejszych lat istnienia pisma, jego czytelnicy uczestniczyli w jego tworzeniu!

Larry Flynt Publications jednak nie miało na tym poprzestać. W 1993 roku, kiedy amerykańskie społeczeństwo już nieco przywykło do istnienia Hustlera i związanych z nim treści, na rynek wypłynęło nowe pismo – Barely Legal. Tym razem bohaterkami zdjęć były młode dziewczyny w wieku od minimum 18 do 23 lat. Skąd taki tytuł? Pamiętajmy, że w USA wiek dorosłości jest zróżnicowany – w poszczególnych stanach wynosi on 18, w innych 19, a legal drinking age, czyli wiek pozwalający na swobodne picie i kupowanie alkoholu, na terenie całego kraju wynosi 21 lat. W takich warunkach można się spodziewać, że magazyn oferujący soft porno z osiemnastolatkami, budzi wiele kontrowersji. Wzburzenie zaś często idzie w parze ze zwiększonym zainteresowaniem, co sprawiło, że do dzisiaj nakład wynosi niemal pół miliona egzemplarzy.

Kolejnym krokiem w przebijaniu się amatorek do swoich odbiorców, była seria Girls Gone Wild. W Polsce znamy ją raczej z filmów komediowych, opowiadających o życiu studentów, jednak w USA przez lata istnienia, czyli od 1997 do 2011 roku marka ta cieszyła się niemałą popularnością. Co właściwie można było zobaczyć na filmach, sygnowanych GGW? Gorące amatorki, najczęściej studentki, które w czasie imprezy rozbierały się do naga, a także rozpieszczały nawzajem swoje ciała. Ponadto podczas nagrań uczestniczyły w takich zabawach jak wybory Miss Mokrego Podkoszulka i innych, równie ostrych konkursów i gier.

Dzisiaj wielcy producenci branży porno również chętnie zatrudniają amatorki do nagrywania filmów. Sęk w tym, że w dobie Internetu amatorskie zdjęcia i filmy erotyczne nie potrzebują już pomocy wytwórni, by stworzyć własny materiał. Dlatego też serwisy związane z branżą dla dorosłych coraz częściej po prostu tworzą warunki, by single, jak i pary mogły samodzielnie publikować stworzone treści.

Amatorki i amatorzy na swoim

Internet to potężne narzędzie i zasób informacji. Szeroki dostęp do niego zaś pozwala na zamieszczanie fotek i filmów XXX każdemu, kto tylko się na to odważy. Twórcy amatorskich treści erotycznych naturalnie chętnie z tego korzystają. Zakładają liczne blogi, działają na serwisach, które specjalnie po to powstały, a także współuczestniczą w tworzeniu społeczności serwisów związanych z branżą porno. Sam Pornhub i Redtube – dwie największe platformy z fotkami i klipami dla dorosłych – stworzyły warunki do publikowania przez amatorki i amatorów ich zdjęć, jak i produkcji filmowych. Prawdziwą kopalnią perełek wśród amatorskich materiałów są jednak serwisy, gdzie dostępne są pokazy na żywo oraz specjalne giełdy, umożliwiające m.in. zakup całych galerii fotek.

W pierwszym przypadku zyskuje się dostęp do czegoś więcej niż ostre treści. Nagie amatorki bowiem nie tylko rozbierają się przed kamerkami, ale i publikują zdjęcia, dzięki czemu, nawet jeśli akurat nie transmitują swoich pokazów, to i tak możesz przyjrzeć się im bliżej. Oferowane zaś przez nie show to istna uczta dla zmysłów. Wśród nich są nie tylko same dziewczyny, ale też znajdzie się coś dla pań – wielu przystojnych mężczyzn, którzy bez skrępowania pokazują to, co w nich najbardziej męskie. W pokazach uczestniczą również pary, nieszczędzące widzom szczegółów swoich zabaw.

Wiele z transmisji jest darmowych – przynajmniej w określonym zakresie. Tak naprawdę nadający użytkownicy sami ustalają granice, w jakich pokazy są za darmo, a kiedy należy „zapłacić” im specjalnymi kredytami czy żetonami. Wówczas można liczyć na erotyczne przedstawienie prywatne lub grupowe, w jakich bierze udział jedynie część widzów z opłaconym dostępem do pikantniejszych elementów całego przedstawienia. W czasie tych zamkniętych sesji transmitujący chętniej pokazują też swoje twarze, jak i podchodzą do swoich zabaw z większym zapałem. Co więcej – ich goście mogą również zyskać kontrolę nad tym, co się dzieje przed kamerką. Przykładowo – dziewczyna dysponuje wibratorem Lush Lovense (tzw. wibrujące jajeczko). Wystarczy w takim wypadku przekazanie możliwości sterowania nim i to widz nadaje tempo zachodzącym na ekranie wydarzeniom. Kamerki erotyczne więc stały się czymś w rodzaju interaktywnego porno, w którym oglądający są uczestnikami, jak i scenarzystami czy reżyserami.

Czemu amatorki są lepsze niż profesjonalna pornografia?

Większość aktorek i aktorów filmów dla dorosłych to wykreowane osobistości, stanowiące uosobienie ludzkich (fizycznych) ideałów. Te zaś są często bardzo odległe od tego, jacy są sami widzowie. Owszem, stanowią również spełnienie fantazji… ale czasem to nie marzenia są tym, co najbardziej pociąga oglądających. Natomiast nagie fotki amatorek, które są prawdziwymi „dziewczynami z sąsiedztwa”, jak i erotyczne zdjęcia mężczyzn, ani trochę nieprzypominających gwiazdora, jakim jest Johnny Sins, mają dużo większą wiarygodność. Innymi słowy, są to amatorskie fotki nagich ludzi, niczym nieróżniących się od samych widzów. Daje to dużo większe poczucie realizmu niż w przypadku wyidealizowanych modelek i aktorek porno. Nic zaś nie podnieca tak, jak realistyczne wrażenia.

Z drugiej strony, w przypadku par, działa zupełnie inna energia. Osoby współpracujące z wytwórniami filmów erotycznych i zawodowymi fotografami są po prostu w pracy. Tymczasem amatorki, jak i ich partnerzy najzwyczajniej robią coś, co sprawia im przyjemność. Szczególnie jeśli chodzi o prowadzenie transmisji, podczas których uprawiają seks lub po prostu poddają się pieszczotom. A to, że w wielu przypadkach mogą zarobić na reklamach lub przez żetony, jakimi płaci się za uczestnictwo w bardziej ekskluzywnych elementach pokazów? To dodatkowa przyjemność, płynąca z tego, co robią.

Warto wspomnieć, że to właśnie twórcy amatorskich treści erotycznych najlepiej realizują założenia reguły 34. Czym ona jest? Otóż według niej, jeśli coś istnieje, to powstało związane z tym porno. Wystarczy zaś czasem poświęcić tylko nieco więcej czasu, by odkryć fotki i filmy nawiązujące do ulubionych tytułów pop-kultury. Nie brak więc np. amatorek przebierających się za postaci z japońskich Anime czy hitów Hollywood lub gier komputerowych.

Sprawdź również: opowiadania erotyczne

Ostatecznie pozostaje sam szeroki wybór osób, które zamieszczają takie treści. Wśród nich są nie tylko idealne laski czy mężczyźni, ale i kobiety o dużo bujniejszych kształtach, jak i o bardzo młodzieńczych ciałach. Zadowoleni będą też wielbiciele bardzo dojrzałych kobiet i mężczyzn – bo i oni odnajdują się w erotyce, dostarczając swoim fanom nagich zdjęć i filmów, gdzie się rozbierają, rozpieszczają lub uprawiają seks. Amatorska pornografia więc charakteryzuje się ogromną odmiennością, w której odnajdą się ludzie o najróżniejszych upodobaniach seksualnych.


Dodaj komentarz

Spodobają Ci się także:

Dodaj komentarz