Najlepsze pozycje Kamasutry cz. 1

kamasutra najlepsze pozycje

Kamasutra – najlepsze pozycje

Kamasutra – prawdopodobnie każdy o niej słyszał, ale niewielu faktycznie miało księgę miłości w rękach. Tymczasem naprawdę warto! Znajdzie się tam wiele inspiracji, urozmaicających życie erotyczne. Należy przy tym zauważyć, że Kamasutra gwarantuje nie tylko możliwość rozbudzenia swojej seksualnej energii, ale również zbliżenie się do partnera czy partnerki jako drugiej osoby. To znacznie pomaga scalić więzi w związku i gwarantuje udane życie seksualne.

Sprawdź też nasze amatorki foto

Jeśli uważasz, że do Waszego łóżka wkradła się nuda i chciałbyś spróbować czegoś nowego – poniżej znajdziesz kilka najciekawszych propozycji, jakie oferuje hinduska sztuka kochania. Zachęcamy do lektury!

Miłosny X

Pierwszym układem, jakiemu warto przyjrzeć się bliżej, jest miłosny X. Gwarantuje poczucie bliskości, a jednocześnie nie stanowi karkołomnego wyzwania, jak w przypadku wielu innych pozycji Kamasutry. To idealna propozycja dla tych, którzy pragną po prostu odrobiny bliskości bez konieczności wkładania dużego wysiłku.

Jak ona wygląda? Mężczyzna kładzie się na plecach z poduszką pod głowę i plecy, partnerka dosiada go, układając nogi na jego przedramionach i dalej po obu stronach ciała. Po włożeniu penisa do pochwy pochyla się w przód i zaplata przedramiona pod zagięciami kolan partnera. Stosunek odbywa się przez powolne ruchy kobiety w przód i w tył. Głęboka penetracja to gwarancja satysfakcji dla obojga. Natomiast mężczyzna dodatkowo może liczyć na atrakcyjne widoki.

Nożyce

To nieco bardziej klasyczna pozycja, a jednak bardzo satysfakcjonująca i dająca możliwość przejścia ze spokojnego seksu do intensywnego galopu. W tym przypadku partnerka leży plecami przed mężczyzną i unosi nogi do figury „V” – wygląda więc jak otwarte nożyce. Partner natomiast klęka z rozchylonymi szeroko kolanami, jakby chciał nimi objąć biodra kochanki i obejmuje dłońmi jej nogi.

W tej pozycji para może utrzymywać kontakt wzrokowy. Dodatkowo partner zyskuje możliwość podziwiania całego ciała swojej kobiety. To on narzuca tutaj tempo, wykonując ruchy biodrami, jak i przyciągając partnerkę siłą ramion. Głęboka penetracja gwarantuje obojgu niezapomniane doznania.

Od tyłu na stojąco

Prosta, a jednocześnie tak satysfakcjonująca pozycja dostarcza silnych bodźców zarówno mężczyźnie, jak i kobiecie. Nieskomplikowany układ polega na tym, że stojąca przed mężczyzną kobieta pochyla się nieco do przodu, wyginając plecy w łuk. W ten sposób udaje się przyjąć optymalną pozycję dla bioder, a srom staje się bardziej dostępny dla partnera. Także w tym wariancie to mężczyzna kontroluje całą sytuację – trzymając ją za biodra, przyciągając je i wykonując ruchy frykcyjne.

Pozycja ta daje silne poczucie dominacji dla partnera, jak i bycia zdominowaną dla kobiety. Wejście pod odpowiednim kątem dodatkowo gwarantuje stymulację punktu G, znajdującego się na przedniej ściance pochwy. Ponadto partnerzy – zarówno ona, jak i on, mogą sięgnąć do łechtaczki i dodatkowo ją stymulować. Co więcej – tempo może być dowolne. Albo powolne i zmysłowe, albo totalnie na ostro, z klapsami i innymi niegrzecznymi zabawami.

Kwiat lotosu

To prawdopodobnie najbardziej typowy układ dla Kamasutry i stanowi o jego mistycznej filozofii. W tej pozycji bowiem żadne z partnerów nie dominuje, oboje są równi i wymieniają się swoją energią seksualną, której przepływ jest idealny w takich warunkach. A układ wygląda bardzo prosto – mężczyzna musi usiąść „po turecku”. Kobieta dosiada go, zaplatając podobnie nogi za jego plecami. Dłonie partnerów natomiast powinny znaleźć się w okolicach karku i kości ogonowej… lub dowolnie wędrować po ciele drugiej strony.

To pozycja dla tych, którzy przede wszystkim uwielbiają czułości i kontakt wzrokowy. Raczej nie ma tu miejsca na galop, chyba że chcecie się oboje połamać. Natomiast na pewno możecie liczyć na głęboką penetrację, jak i mnóstwo ciepła od drugiej strony.

Mostek

A teraz coś dla tych, którzy lubią naprawdę ekstremalne doznania i traktują seks trochę bardziej jak sztukę. Wymaga ona przy tym niezłej kondycji fizycznej, szczególnie od mężczyzny, gdyż to on tutaj jest mocno obciążony. Jak to wygląda?

Partner wpierw musi położyć się na ziemi. Następnie opiera dłonie nad głową, skierowane palcami do tułowia, wypycha korpus i odpycha się nogami od podłoża. W ten sposób tworzy atletyczną figurę mostka. Istnieje też prostszy wariant, nieco niższy, polegający na oparciu się dłońmi na szerokość barków i podobne wypchnięcie do góry. Znawcy tematu jedna proponują, by zrobić to jak najbardziej poprawnie. Co natomiast robi kobieta? Gdy „most” już stoi, penis jest mocno wyeksponowany. Dosiada go więc i powoli ujeżdża. Musi uważać, by nie obciążać za mocno partnera, by ten nie runął na ziemię.

Ta pozycja to gwarancja głębokiej penetracji, ale jednocześnie stanowi duże wyzwanie. Dlatego polecamy ją przede wszystkim wygimnastykowanym i sprawnym fizycznie. W przeciwnym wypadku – możecie doczekać się kontuzji!

Kamasutra i jej tajemnice

Istnieje wiele pozycji w księdze miłości Indii, które warto zgłębić. Powyżej przedstawiliśmy Ci przekrojowy wybór różnych interesujących układów. Wiele z nich gwarantuje doznania, jakich po prostu trzeba zaznać. Spróbujcie i przekonajcie się sami, jak smakuje seks w różnych wydaniach!

Szukasz inspiracji? Zobacz również: stock z nagimi zdjęciami


Dodaj komentarz

Spodobają Ci się także:

Powiązane opowiadania

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Iwo Kwiatkowski

    Niektóre z nich znam, nawet nie wiedziałem, że należą do kamasutry. Jest coś bardziej egzotycznego? Nie mówię o takich skomplikowanych rzeczach, jak ten mostek, ale nie wiem… jakieś takie inne układy?

    • Przemko

      Sporo pewnie. Ale ten mostek to próbowałem. Przyznam szczerze, że przez pierwsze 3-5 minut fajnie jest, ale później wszystko zaczyna drętwieć i człowiek opada z sił. Potrzeba naprawdę sporo krzepy, żeby się utrzymać. Nam, tj. mi i mojej dziewczynie, najbardziej spodobał się miłosny X. W opisie brakło tylko tego, że kobieta dosiada faceta tyłem, ale to z kontekstu można wyciągnąć.

  • Julitta

    Spróbowaliśmy z moim TŻ kwiatu lotosu… mega! Dawno nie czułam się tak podekscytowana, gdy byliśmy tak blisko siebie, a on jednocześnie się tak we mnie zatopił… Super sprawa! Czekam na kolejne propozycje :*:*:*